The Cold Desire
   Strona G艂贸wna FORUM Ekipa Sklep Banner Zasady nadsy艂ania prac WYDAWNICTWO
Pa糳ziernik 26 2020 19:46:02   
Nawigacja
Szukaj
Nasi autorzy
Opowiadania
Fanfiki
Wiersze
Recenzje
Tapety
Puzzle
Sk贸rki do Winampa
Fanarty
Galeria
Konwenty
Felietony
Konkursy
艢CIANA S艁AWY
Tutaj b臋d膮 umieszczane odnosniki do stron, na kt贸rych znalaz艂y si臋 recenzje wydanych przez nas ksi膮偶ek









































POLECAMY
Pozycje polecane przez nasz膮 stron臋. W celu zobaczenia szczeg贸艂贸w nale偶y klikn膮膰 w dany banner





Witamy
Strona ta po艣wi臋cona jest YAOI - gatunkowi mangi i anime ukazuj膮cemu relacje homoseksualne pomi臋dzy m臋偶czyznami. Je艣li jeste艣 zagorza艂ym przeciwnikiem lub w jaki艣 spos贸b nie tolerujesz homoseksualizmu, to lepiej natychmiast opu艣膰 t臋 witryn臋 - reszt臋 naszych Go艣ci serdecznie zapraszamy
Nie wyrywa si臋 kamieni
Pi膮tek przed majowym weekendem by艂 ciep艂y. Czyste niebo przeczy艂o zapowiadaj膮cym deszcz prognozom, a planty a偶 kipia艂y od wiosennej zieleni. Idealny dzie艅 na spacer po mie艣cie. Idealny dzie艅 by oberwa膰 kamieniem.
Tych kamieni nie by艂o a偶 tak wiele, ale niekt贸re by艂y wyj膮tkowo celne. Czasem cz艂owiek nie zd膮偶y艂 nawet usun膮膰 si臋 w por臋 i tylko cudem kamie艅 trafia艂 kogo艣 innego.
Stefan patrzy艂 jak zahipnotyzowany, jak m艂ody m臋偶czyzna ko艂o niego chwieje si臋 i upada, a potem wstaje, przyciskaj膮c d艂o艅 do zalanego krwi膮 czo艂a. Niewiele brakowa艂o, a to jego w艂asna krew sp艂ywa艂aby na oczy. Sta艂, patrz膮c, jak m臋偶czyzna opiera si臋 na ramieniu smuk艂ej dziewczyny w czerni.
-Skurwysyny! - wrzasn臋艂a dziewczyna w t艂um. Jej g艂os pewnie nie dotar艂 do tamtych, zag艂uszony krzykami manifestant贸w i ich przeciwnik贸w. - Pierdoleni faszy艣ci! Frustraci seksualni!
Ranny u艣miechn膮艂 si臋 do niej, a potem do Stefana. Mia艂 kr贸tkie, ciemne w艂osy i mi艂膮 twarz, ubrany by艂 ca艂kiem zwyczajnie, nie rzuca艂 si臋 w oczy. Normalny facet, jakich setki chodzi po ulicach.
Wi臋kszo艣膰 z nich wygl膮da艂a mniej lub bardziej normalnie. Je艣li by艂o w nich cos t臋czowego, to tylko flagi i transparenty. M艂ode dziewczyny, takie jak ta w czerni, wykrzykuj膮ca gin膮ce w ha艂asie wyzwiska, ch艂opcy tacy, jak Stefan, jak ranny, ludzie w 艣rednim wieku, nawet kilku starszych.
I po drugiej stronie byli normalni ludzie, cho膰 nie rzucali si臋 w oczy tak, jak 艂ysi m艂odzie艅cy w glanach i ze swastykami na koszulkach. Nie rzucali kamieniami, pozwalaj膮c na to radykalnym kolegom, ale krzyczeli wystarczaj膮co g艂o艣no. Gdzie艣 w t艂umie Stefan widzia艂 znajom膮 twarz.
***
Woda utleniona szczypa艂a. Z oczu pociek艂y mu 艂zy. Pono膰 prawdziwy m臋偶czyzna nie powinien p艂aka膰, ale czy on by艂 prawdziwym m臋偶czyzn膮? U艣miechn膮艂 si臋 krzywo. Szed艂 w Marszu Tolerancji i dosta艂 kamieniem od jakiego艣 skina. Dosta艂 kamieniem tylko dlatego, 偶e w odruchu rzuci艂 si臋, 偶eby zas艂oni膰 tego ma艂ego peda艂ka.
A mo偶e ch艂opak my艣la艂 teraz podobnie? Mo偶e siedzia艂 ze swoj膮 dziewczyna i wspomina艂, jak jaki艣 peda艂 zas艂oni艂 go w艂asnym cia艂em i oberwa艂 w g艂ow臋 kamieniem? Bo偶e, przecie偶 by艂o ich tam wtedy tylu, r贸偶ni ludzie, nie tylko on szed艂 nie z powodu swojej orientacji, a z powodu zwyk艂ego ludzkiego sprzeciwu przeciw g艂upocie i nietolerancji.
Palce Marty z czu艂o艣ci膮 opatrywa艂y jego ran臋.
***
W czwartek po d艂ugim weekendzie pogoda, jakby na z艂o艣膰, zn贸w by艂a s艂oneczna. Powr贸t na uczelnie nie u艣miecha艂 si臋 nikomu, lecz nadchodz膮ca sesja skutecznie odstrasza艂a od wszelkich wagar贸w.
Micha艂 przekroczy艂 pr贸g sali wyk艂adowej. K膮tem ucha s艂ysza艂, jak grupka dziewczyn komentuje wydarzenia sprzed tygodnia. Powstrzyma艂 prychni臋cie. C贸偶 za brak zdrowego rozs膮dku z ich strony, teraz broni膮 peda艂贸w, ale zmieni膮 zdanie, kiedy ich synowie nie b臋d膮 mogli za艂o偶y膰 normalnej rodziny. On sam uwa偶a艂 si臋 za osob臋 tolerancyjn膮, ale ka偶da tolerancja ma swoje granice. Kiedy zbocze艅cy wychodz膮 na ulic臋, 偶膮daj膮c praw r贸wnych z normalnymi lud藕mi, trzeba przeciwdzia艂a膰. Micha艂 nie 偶yczy艂 sobie, 偶eby jakich艣 dw贸ch facet贸w ca艂owa艂o si臋 w jego obecno艣ci - i tym bardziej nie 偶yczy艂 sobie, 偶eby jego przysz艂e dzieci wychowano na homoseksualist贸w.
Mia艂 straszn膮 ochot臋 powiedzie膰 co艣 tym dziewczynom, ale nie zrobi艂 tego. Nie, nie by艂 skinem, nie by艂 pieprzonym neonazist膮, nie nosi艂 swastyki na koszulce. I to nie on rzuca艂 kamieniami. Nie on, na Boga, wyrywa艂 kamienie z mur贸w Wawelu! Marsz Tradycji i Kultury? To Wawel jest Tradycj膮 i Kultur膮. Dlatego Micha艂 milcza艂. Bo by艂o mu wstyd. Nie tego, 偶e krzycza艂 - tego, 偶e ludzie obok niego nie mieli szacunku.
Spokojnie podszed艂 do swojego miejsca, rzuci艂 plecak na st贸艂.
-Cze艣膰 Stefan - powiedzia艂 do swojego s膮siada.

30 Kwiecie艅 2006



Komentarze
Aquarius dnia pa糳ziernik 09 2011 21:11:51
Komentarze archiwalne przeniesione przez admina

Kirikos (Brak e-maila) 20:33 14-05-2006
Jak przeczyta艂am pierwszy raz,pomy艣la艂amsmileyziwne.Jak przeczyta艂am drugi raz,stwierdzi艂am,偶e podoba mi si臋 bezlitosna szczero艣膰 wyzieraj膮ca z tego tekstu.I tak fajnie odmalowana psychika cz艂owieka:"og贸lnie ci臋 nie lubi臋,ale i tak powiem ci cze艣膰".
kami (kami3@onet.eu) 01:13 16-05-2006
bardzo prawdziwe i bardzo na czasie =)
Vil (Brak e-maila) 12:59 16-05-2006
Do tego trafne i potrzebne. 艢wietnie uchwycona mentalno艣膰 ludzka.
Nie wyrywa si臋 kamieni... Ale je艣li te kamienie, rzucane w ludzi nie maj膮 warto艣ci zabytku? Owszem, te偶 藕le, ale ju偶 nie tak bardzo. Za to w艂a艣nie - za hipokryzj臋 -nie lubi臋 ludzi takich, jak Micha艂.
Rahead (Brak e-maila) 20:44 16-05-2006
jak dla mnie jedno z lepszych opowiadan jakie wogole czytalam an.

Anloquen (Brak e-maila) 20:42 23-06-2007
cos w tym jest. Na pocz膮tku zdziwi艂am si臋, 偶e opo mo偶e by膰 tak kr贸tkie, ale okaza艂o si臋, 偶e zawiera wiele tre艣ci. By艂am na marszu rok wcze艣niej, i nie zapomn臋 tego, co zobaczy艂am w oczach niekt贸rych ludzi "z zewn膮trz" - bezgranicznego zdumienia, szoku, 偶e ci "(&^%*&^%$" to te偶 normalni ludzie. Mam nadziej臋, 偶e wielu ten widok zmieni艂. Niestety, nie wszyscy zdobyli si臋 na tak膮 refleksj臋.
Koralina (Brak e-maila) 23:51 10-10-2008
Dobre i mocne. By艂am na kilku Marszach w Kraku, wyniesione st膮d obserwacje nadaj膮 si臋 na dobr膮 prace z psychologii spo艂ecznej smiley.
Cyrograf (Brak e-maila) 15:59 07-03-2010
Pawda, niestety, prawda. Czy co艣 da si臋 zrobi膰?
Greed dnia lipiec 24 2012 22:40:26
Podoba艂o mi si臋 zdanie:
"On sam uwa偶a艂 si臋 za osob臋 tolerancyjn膮, ale ka偶da tolerancja ma swoje granice. Kiedy zbocze艅cy wychodz膮 na ulic臋, 偶膮daj膮c praw r贸wnych z normalnymi lud藕mi, trzeba przeciwdzia艂a膰".

Dwa zdania, sory smiley.
Oto w艂a艣nie jak wygl膮da poj臋cie tolerancji wed艂ug "normalnych" ludzi! A kiedy "zbocze艅cy" manifestuj膮 trzeba ich kamieniem. Nasza kultura jest albo zacofana, albo przej臋艂a pewne zachowania po nazistach, bo traktowanie cz艂owieka, czy to geja, czy hetero, jak "co艣 gorszego" - nie jest ludzkie. A znam takich ludzi - ca艂膮 rzesz臋, takich ludzi, tak my艣l膮cych i dzia艂aj膮cych. I czasami wstydz臋 si臋, 偶e ich znam.
A je艣li chodzi o sam膮 manifestacj臋, parady i te inne - zdaje si臋, 偶e nie mo偶na tego nikomu zabroni膰, nie? Bo gdyby tak by艂o, to ludzie nie szli by co roku do Cz臋stochowy, 艣wiadkowie Jehowy nie 艂aziliby po domach rozdaj膮c ulotki i nawracaj膮c ludzi (oni chc膮 nawraca膰, podczas gdy homoseksuali艣ci chc膮 tylko pokaza膰, 偶e s膮, istniej膮 i s膮 z tego dumni). Chodzi mi o to, 偶e cz艂owiek jest wolny i nie powinno mu si臋 zabrania膰 cieszy膰 t膮 wolno艣ci膮, czy to roznosz膮c ulotki po domach, pokazuj膮c s膮siadom, 偶e s膮 inne opcje; czy te偶 p贸j艣膰 raz w roku na Marszu R贸wno艣ci.

Og贸lnie bardzo mi si臋 podoba艂o, bo to jak najbardziej m贸j klimat, m贸j temat i moje realia! Obracam si臋 w takim towarzystwie (mam zar贸wno kumpli gej贸w, jak i homofob贸w i rasist贸w), wi臋c wiem o co chodzi i z czym to si臋 je! I musz臋 powiedzie膰, 偶e jakby na to nie patrze膰, wcale mi to nie smakuje.

Ale to tylko moje zdanie. Jestem uprzedzona do ludzi uprzedzonych, co tu kry膰.

I, oczywi艣cie, zamiast napisa膰 to, co chcia艂am, wysz艂o mi co艣 zupe艂nie innego.
A chcia艂am napisa膰, ze historia widziana z perspektywy Trzech r贸偶nych os贸b (o ile dobrze zrozumia艂am) to 艣wietny pomys艂 na pokazanie sceny, sytuacji. Prawie jak 3D smiley. Bardzo mi si臋 to podoba, zw艂aszcza, 偶e w "tradycyjnym" opowiadaniu jakich pe艂no wsz臋dzie, takie sytuacje widzimy tylko z jednej, g贸ra dw贸ch, stron. Ty, droga autorko, po艂asi艂a艣 si臋 na co艣 wi臋kszego. Bardzo, bardzo du偶ego! I to wcale nie jest takie 艂atwe, jak wygl膮da.
Cholewa, to chyba najlepszy tekst jaki ostatnio czyta艂am! A mo偶e nawet najlepszy ze wszystkich, kt贸re czyta艂am!
Jestem w szoku.
Jak najbardziej pozytywnym.
Kaj dnia lipiec 25 2012 23:55:29
Jedno z najlepszych opowiada艅 na TCD (obok m.in. "b膮d藕 mi stanikiem..." i " 艣niegu w czerwcu"smiley. Kr贸tkie, ale z mn贸stwem tre艣ci, 艣wietnie pokazuje wydarzenia z trzech perspektyw. Epitet "frustraci seksualni" nie藕le mnie rozbawi艂. Je艣li chodzi o relacj臋 Micha艂 - Stefan: Przera偶aj膮ce jest to, 偶e mo偶esz przyja藕ni膰 si臋 z kim艣 (mieszka膰, kolegowa膰), kto najch臋tniej by ci臋 skopa艂, gdyby si臋 za du偶o o tobie dowiedzia艂. Rzeczy w艂a艣ciwie nieistotnych. Jeszcze refleksja nad ch艂opakiem Marty. Nie wiem czy to zabieg 艣wiadomy, czy ja si臋 czepiam szczeg贸艂贸w, ale jak przeczyta艂am zlepek "ma艂ego peda艂ka", to a偶 si臋 skrzywi艂am. Od razu pomy艣la艂am o tym, jak mo偶e wygl膮da膰 tolerancja tych tolerancyjnych. Niby jestem fajny, bo przecie偶 poszed艂em na marsz, rzucam si臋 w obronie, bo to, co s艂absze trzeba broni膰. Ale dlatego, 偶e to jest s艂absze, a nie r贸wne mi (do wyg艂up贸w, zabaw, picia piwa, ta艅czenia w klubie).
ak dnia maj 07 2016 23:44:56
Co to? Im kr贸tszy tekst, tym wi臋cej komentarzy?smiley
Nie - serio - bardzo dobre, wygl膮da jak napisane pod natchnieniem z reala - niestety...
Dodaj komentarz
Zaloguj si, 縠by m骳 dodawa komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dost阷ne tylko dla zalogowanych U縴tkownik體.

Prosz si zalogowa lub zarejestrowa, 縠by m骳 dodawa oceny.

ietne! ietne! 100% [1 G硂s]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [痑dnych g硂s體]
Dobre Dobre 0% [痑dnych g硂s體]
Przeci阾ne Przeci阾ne 0% [痑dnych g硂s體]
S砤be S砤be 0% [痑dnych g硂s體]
Logowanie
Nazwa U縴tkownika

Has硂



Nie jeste jeszcze naszym U縴tkownikiem?
Kilknij TUTAJ 縠by si zarejestrowa.

Zapomniane has硂?
Wy渓emy nowe, kliknij TUTAJ.
Nasze projekty
Nasze sta艂e, cykliczne projekty



Tu jeste艣my
Bannery do miejsc, w kt贸rych mo偶na nas te偶 znale藕膰



Ciekawe strony




Shoutbox
Tylko zalogowani mog dodawa posty w shoutboksie.

Myar
22/03/2018 12:55
An-Nah, z przyjemno艣ci膮 艣ledz臋 Twoje poczynania literackie smiley

Limu
28/01/2018 04:18
Brakuje mi starego krzykajpud艂a :c.

An-Nah
27/10/2017 00:03
Tymczasem, je艣li kto艣 tu zagl膮da i chce wiedzie膰, co porabiam, to mo偶e zajrze膰 do trzeciego numeru Fantoma i do Nowej Fantastyki 11/2017 smiley

Aquarius
28/03/2017 21:03
Jednak ostatnio z r贸偶nych przyczyn staram si臋 by膰 optymist膮, wi臋c b臋d臋 trzyma艂 kciuki 偶eby uda艂o Ci si臋 odtworzy膰 to opowiadanie.

Aquarius
28/03/2017 21:02
Przykro s艂ysze膰, Jash. Wprawdzie nie czyta艂em Twojego opowiadania, ale szkoda, 偶e nie doczeka si臋 ono zako艅膰zenia.

Archiwum