The Cold Desire
   Strona G艂贸wna FORUM Ekipa Sklep Banner Zasady nadsy艂ania prac WYDAWNICTWO
Pa糳ziernik 16 2019 07:00:31   
Nawigacja
Szukaj
Nasi autorzy
Opowiadania
Fanfiki
Wiersze
Recenzje
Tapety
Puzzle
Sk贸rki do Winampa
Fanarty
Galeria
Konwenty
Felietony
Konkursy
艢CIANA S艁AWY
Tutaj b臋d膮 umieszczane odnosniki do stron, na kt贸rych znalaz艂y si臋 recenzje wydanych przez nas ksi膮偶ek









































POLECAMY
Pozycje polecane przez nasz膮 stron臋. W celu zobaczenia szczeg贸艂贸w nale偶y klikn膮膰 w dany banner





Witamy
Strona ta po艣wi臋cona jest YAOI - gatunkowi mangi i anime ukazuj膮cemu relacje homoseksualne pomi臋dzy m臋偶czyznami. Je艣li jeste艣 zagorza艂ym przeciwnikiem lub w jaki艣 spos贸b nie tolerujesz homoseksualizmu, to lepiej natychmiast opu艣膰 t臋 witryn臋 - reszt臋 naszych Go艣ci serdecznie zapraszamy
Ostateczna brama 1
Obudzi艂o mnie delikatne brz臋czenie podprogowego alarmu. Co znowu, do jasnej czarnej dziury? Zwlok艂am si臋 z 艂贸偶ka i opad艂am bezw艂adnie na fotel przy konsolecie sterowniczej.
- Pobudka, m贸j z艂omiku! - natychmiast wszystkie ekrany rozjarzy艂y si臋, ukazuj膮c wn臋trze mojej twierdzy. Z podajnika po lewej wysun臋艂a si臋 fili偶anka 艣wie偶utkiej bawarki. O taaaaaaaaak. chwyci艂am j膮 w szpony i duszkiem wypi艂am. Senno艣膰 znik艂a r贸wnie szybko jak stado zyrkonowych deekin 艣ciganych przez czarnego Dhwaia. Ma艂y rubin zamigota艂 i po chwili na ramieniu siedzia艂a mi holograficzna projekcja mojego domowego komputera.
- Wreszcie wsta艂a艣, 艣piochu! - poci膮gn臋艂a mnie za jeden ze trzydziestu warkoczyk贸w. - Od pi臋tnastu minut pr贸buj臋 da膰 ci do zrozumienia, 偶e nie powinna艣 przesypia膰 pierwszej od trzystu roahs okazji na 艣wietn膮 zabaw臋!
- Dahjeerla, nie zalewaj - spojrza艂am na ni膮 z wyczekiwaniem. - Sk膮d tym razem?
- Ano st膮d - ekran opatrzony etykietk膮 "Battle.net" zamigota艂 i pokaza艂 grup臋 艣mia艂k贸w studiuj膮cych wieeeelk膮 map臋 mojego przytulnego k膮cika, wisz膮c膮 na 艣cianie. Gwizdn臋艂am cicho przez k艂y.
- Przyszli z Diablo czy z Warcrafta?
- Z nowej, do艣膰 niebezpiecznej mutacji tego ostatniego - Jeerla w kr贸tkim b艂ysku lasera przeskoczy艂a z mojego ramienia na pulpit dotykowy. - Nazywa si臋 toto World of Warcraft i jest najpopularniejsz膮 gr膮 MMORPG na Ziemi.
- Kt贸rej Ziemi? - przerwa艂am jej, bo mia艂am pewne przeczucie.
- OADVHC851164 val.sdl.522.cir.EUS 8878 Ghaia - wyrecytowa艂a bez zaj膮kni臋cia kod mi臋dzywymiarowy mojej rodzinnej planety. Unios艂am brwi.
- To ju偶 tam doszli do takiego poziomu technologii, 偶e potrafi膮 za pomoc膮 maszyn przenosi膰 ludzi z cia艂em i dusz膮 do program贸w?
- No w艂a艣nie nie doszli - Jeerla znowu przeskoczy艂a mi na rami臋. S艂odkie male艅stwo, wiele razy udowadnia艂a mi swoj膮 u偶yteczno艣膰. - Najprawdopodobniej s膮 to po prostu fragmenty kodu 藕r贸d艂owego tej gry, wyrwane z osnowy i rzucone na zasadzie wirusa w transsfer臋. A poniewa偶 twoja siedziba jest wyj膮tkowo charakterystyczna, skierowa艂y kroki w t膮 stron臋.
- Tylko w jaki spos贸b te strz臋pki zyska艂y woln膮 wol臋? - potar艂am 艂uski policzkowe. To zaczyna艂o 艣mierdzie膰 a偶 za znajomo. wreszcie poszukiwana my艣l wyp艂yn臋艂a na powierzchni臋.
- Jeerla, otw贸rz 艣luzy w sektorach od AD51545 do GW62541 i wypu艣膰 tam ch艂opc贸w z inkubator贸w ?, ?, ? i ?. Zaraz po tym masz zapu艣ci膰 w臋偶a do OADVHC851164 val.sdl.584.cir.EUN 9775 Nantvuh i zafundowa膰 im jedno wielkie, og贸lnouk艂adowe spi臋cie. Ja id臋 powita膰 go艣ci.
Znik艂a z cichym pi艣ni臋ciem. Wsta艂am i posz艂am do 艂azienki. Opar艂am si臋 o marmurowy blat i spojrza艂am w lustro. No tak, trzydniowe 艣l臋czenie przed ekranami nikomu nie wysz艂oby na dobre. Musn臋艂am pazurami 艂uski na szyi. Tak zdecydowanie za ma艂o elektrolit贸w ostatnio. Ich pi臋kna ognista purpura zmatowia艂a. przyda艂by si臋 z tydzie艅 przerwy. Gdzie tym razem?. mo偶e by tak skoczy膰 przez OADVHC851164 val.sdl.652.cir.EUA 2887 Drhavv na s艂oneczne, metaliczne pustynie OADVHC851164 val.sdl.885.cir.ENV 3351 Sklvvha? Tak, dawno ju偶 nie odwiedza艂am tamtych sektor贸w. z otch艂ani pami臋ci nap艂yn臋艂y wspomnienia z dziesi膮tek tysi臋cy podr贸偶y. Gdzie ja nie by艂am. chyba tylko w niebie i w piekle.
W mi臋dzyczasie malutkie, paj膮kowate roboty rozplot艂y mi w艂osy, rozczesa艂y je i na nowo splot艂y ciasno przy sk贸rze, ko艅c贸wki pozostawiaj膮c wolne. Hmmm. na sto procent nie mog臋 im si臋 pokaza膰 w takiej formie. Co by tu. a, tak. Mog臋 przecie偶 wr贸ci膰 do swojej pierwotnej postaci. Zachowa膰. tak, tylko z臋by i fryzur臋. No, jeszcze pazury. Morfer ustawiony. do 艣rodka. Niezbyt lubi臋 to uczucie rozpadania si臋 i sk艂adania na nowo, ale wiele razy przekona艂am si臋, 偶e odpowiedni kamufla偶 zapobiega wielu niepotrzebnym k艂opotom. No c贸偶, raz kozie 艣mier膰. komenda g艂osowa, aktywacja obwod贸w molekularnych, charakterystyczny "skurcz" nerw贸w. no, po wszystkim. Wychodz臋 na zewn膮trz i zaraz musz臋 艂apa膰 r贸wnowag臋. Nie macie zielonego poj臋cia, jak przydatny bywa ogon. Bez udzia艂u woli stabilizuje cz艂owieka na ka偶dym pod艂o偶u. Kiedy w procesie morfingu usuwam go ze schematu, przez jakie艣 dwie, mo偶e trzy minuty mam k艂opoty z chodzeniem prosto. Zd膮偶y艂am si臋 do tego przyzwyczai膰. No, czas przywita膰 go艣ci. Wychodz臋 z 艂azienki i po drodze przez ster贸wk臋 sprawdzam kilka 艂膮cz. Jeerla ju偶 wypu艣ci艂a moich pupilk贸w do wskazanych sektor贸w. Przez chwil臋 podziwiam te偶 seri臋 kolosalnych wy艂adowa艅 jonowych w uk艂adzie Nantvuh. Oni 偶yj膮 w艂a艣ciwie tylko dzi臋ki maszynom i og贸lnoplanetarnej sieci. Jak ka偶da w miar臋 rozwini臋ta cywilizacja, dowiedzieli si臋 o moim przytulnym k膮ciku i kilkakrotnie ju偶 pr贸bowali w艂ama膰 mi si臋 na serwery. Najwyra藕niej ostrze偶enia nie poskutkowa艂y. ciekawe, jak sobie poradz膮 bez tej ca艂ej zaawansowanej technologii. Go艣cie z Warcrafta najwyra藕niej rozszyfrowali dzia艂anie mapy na parterze i teraz bawi膮 si臋 z D'kaanem. Biedaczek, ma problemy z cierpliwo艣ci膮. ale w艂a艣nie takie uk艂ady SI najlepiej si臋 sprawdzaj膮 w roli stra偶nik贸w. Wystarczaj膮co du偶o samodyscypliny, by nie likwidowa膰 z miejsca nieszkodliwych go艣ci, a jednocze艣nie silnie rozwini臋ta perfidia w wodzeniu nieproszonych przybysz贸w po nieprzeliczonych zau艂kach labiryntu korytarzy.
Jeerla zmaterializowa艂a mi si臋 na ramieniu. Tym razem przybra艂a posta膰 skrzydlatej jaszczurki. Ta to ma wyczucie sytuacji.
- Wszystko zrobione, idziesz? - w odpowiedzi podrapa艂am j膮 po 艂ebku i wysz艂am na g艂贸wny hol, polecaj膮c podprogowo Tlannie monitorowanie tego miejsca oraz sektor贸w niebezpiecznych dla 偶ycia. Zbieg艂am po schodach i wskoczy艂am do teleportu. Chyba nie s膮dzili艣cie, 偶e b臋d臋 dra艂owa膰 na piechot臋 z dwie艣cie czterdziestego pi臋tra na d贸艂.




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj si, 縠by m骳 dodawa komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dost阷ne tylko dla zalogowanych U縴tkownik體.

Prosz si zalogowa lub zarejestrowa, 縠by m骳 dodawa oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa U縴tkownika

Has硂



Nie jeste jeszcze naszym U縴tkownikiem?
Kilknij TUTAJ 縠by si zarejestrowa.

Zapomniane has硂?
Wy渓emy nowe, kliknij TUTAJ.
Nasze projekty
Nasze sta艂e, cykliczne projekty



Tu jeste艣my
Bannery do miejsc, w kt贸rych mo偶na nas te偶 znale藕膰



Ciekawe strony




Shoutbox
Tylko zalogowani mog dodawa posty w shoutboksie.

Myar
22/03/2018 12:55
An-Nah, z przyjemno艣ci膮 艣ledz臋 Twoje poczynania literackie smiley

Limu
28/01/2018 04:18
Brakuje mi starego krzykajpud艂a :c.

An-Nah
27/10/2017 00:03
Tymczasem, je艣li kto艣 tu zagl膮da i chce wiedzie膰, co porabiam, to mo偶e zajrze膰 do trzeciego numeru Fantoma i do Nowej Fantastyki 11/2017 smiley

Aquarius
28/03/2017 21:03
Jednak ostatnio z r贸偶nych przyczyn staram si臋 by膰 optymist膮, wi臋c b臋d臋 trzyma艂 kciuki 偶eby uda艂o Ci si臋 odtworzy膰 to opowiadanie.

Aquarius
28/03/2017 21:02
Przykro s艂ysze膰, Jash. Wprawdzie nie czyta艂em Twojego opowiadania, ale szkoda, 偶e nie doczeka si臋 ono zako艅膰zenia.

Archiwum