The Cold Desire
   Strona G艂贸wna FORUM Ekipa Sklep Banner Zasady nadsy艂ania prac WYDAWNICTWO
Pa糳ziernik 16 2019 06:44:59   
Nawigacja
Szukaj
Nasi autorzy
Opowiadania
Fanfiki
Wiersze
Recenzje
Tapety
Puzzle
Sk贸rki do Winampa
Fanarty
Galeria
Konwenty
Felietony
Konkursy
艢CIANA S艁AWY
Tutaj b臋d膮 umieszczane odnosniki do stron, na kt贸rych znalaz艂y si臋 recenzje wydanych przez nas ksi膮偶ek









































POLECAMY
Pozycje polecane przez nasz膮 stron臋. W celu zobaczenia szczeg贸艂贸w nale偶y klikn膮膰 w dany banner





Witamy
Strona ta po艣wi臋cona jest YAOI - gatunkowi mangi i anime ukazuj膮cemu relacje homoseksualne pomi臋dzy m臋偶czyznami. Je艣li jeste艣 zagorza艂ym przeciwnikiem lub w jaki艣 spos贸b nie tolerujesz homoseksualizmu, to lepiej natychmiast opu艣膰 t臋 witryn臋 - reszt臋 naszych Go艣ci serdecznie zapraszamy
Zawsze pada deszcz 2
Po d艂ugiej, bardzo d艂ugiej nawet przerwie, powracam do uroczych pilocik贸w Gundam贸w ^_^. No i nie wiem, jak to b臋dzie, bo pojawi膮 si臋 tu nie tylko Gundamowcy, ale jeszcze kilka 'obcych' postaci... Ale jako艣 to b臋dzie...I HOPE aha, i tak- cz臋艣膰 t臋 dedykuj臋 Mori, u kt贸rej sp臋dzi艂y艣my bardzo mi艂y wieczorek i nock臋[^-^ bes skojarze艅 >:P]

- Czemu wydaje mi si臋, 偶e zn贸w wpakujesz nas w k艂opoty?- Szczup艂y ch艂opak z rozwianymi, br膮zowymi w艂osami opar艂 si臋 o budk臋 z hot- dogami i obserwowa艂 swego towarzysza. Ten wzruszy艂 ramionami i spokojnie zap艂aci艂 sprzedawcy w g艂upkowatej czapeczce.
- Nie jest to bardziej niebezpieczne ni偶 Meteor.- Amerykanin w baseball贸wce odebra艂 swojego hot-doga i zatopi艂 w nim z臋by. Na jego twarz wp艂yn膮艂 wyraz b艂ogiego zadowolenia.
- Nie maptw s臋- zacz膮艂 jednocze艣nie prze偶uwa膰 bu艂k臋 i uspokaja膰 Heero. Ruszyli szerok膮 alejk膮 parkow膮 w stron臋 mieszkania tego drugiego. Gdy byli do艣膰 blisko, by dok艂adnie dostrzec okna wychodz膮ce na ulic臋, br膮zowow艂osy zatrzyma艂 si臋 gwa艂townie i poci膮gn膮艂 towarzysza pod najbli偶sze drzewo. Ten o ma艂o nie zakrztusi艂 si臋 prze艂ykanym k臋sem hot- doga.
- Co jest!?- Zwr贸ci艂 si臋 z pretensj膮 do Heero, ale r贸wnie偶 przystopowa艂.
- Kto艣 jest w 艣rodku.- Orzek艂 zimnym g艂osem Japo艅czyk i zmru偶y艂 oczy, przygl膮daj膮c si臋 zas艂onom w oknach jego saloniku.
- Sk膮d wiesz?- Zapyta艂 Duo, ale ju偶 po chwili pytanie to straci艂o wa偶no艣膰. Z budynku wypad艂o czterech barczystych m臋偶czyzn i rzuci艂o si臋 biegiem w ich stron臋.
- Damn it! I znowu nie sko艅cz臋 je艣膰!- J臋kn膮艂 przeci膮gle Shinigami i ruszy艂 w 艣lad za Heero. Zwinnym susem przeskoczy艂 klomb r贸偶nokolorowych kwiat贸w i skr臋ci艂 w zau艂ek, w kt贸rym znikn膮艂 ju偶 jego przyjaciel. Znalaz艂 si臋 w w膮skiej, zat臋ch艂ej uliczce, jednej z tych, w kt贸rych zawsze stoj膮 kontenery na 艣mieci i wyrzucone meble. Duo rozejrza艂 si臋, troch臋 og艂upia艂y, gdy偶 niegdzie nie widzia艂 Heero. Jego wzrok spocz膮艂 na uchylonym kontenerze w zgni艂ozielonym kolorze.
- O nie!- J臋kn膮艂, ale za plecami s艂ysza艂 ju偶 nawo艂ywania goni膮cych ich m臋偶czyzn. W tym samym momencie us艂ysza艂 nad sob膮 st艂umiony g艂os Heero.
- Idziesz, czy mo偶e chcesz si臋 panom przedstawi膰?!- W jego g艂osie s艂ycha膰 by艂o drwin臋 i po艣piech. Sta艂 na zewn臋trznej, metalowej klatce schodowej i wyci膮ga艂 r臋k臋 do przyjaciela. Duo z艂apa艂 j膮 szybko i ju偶 po chwili obydwaj pi臋li si臋 po chwiejnej instalacji. Z do艂u dobieg艂y ich krzyki, a po chwili strza艂y. Oho, pomy艣la艂 ch艂opak z warkoczem, jeste艣my teraz jak kaczki do odstrza艂u. Obydwaj piloci pokonali odleg艂o艣膰 dziel膮c膮 ich od dachu budynku z niezwyk艂膮 szybko艣ci膮. Shinigami rozejrza艂 si臋 dooko艂a. Byli w dzielnicy mieszkalnej, wiec wszystkie domy by艂y mniej wi臋cej jednakowej wysoko艣ci, poprzecinane w膮skimi uliczkami. Skakanie po dachach nie wydawa艂o si臋 wiec specjalnie skomplikowane czy niewykonalne dla dw贸jki ch艂opak贸w, kt贸rzy w metalowych bestiach ratowali 艣wiat. Z rozmy艣la艅 wyrwa艂 Amerykanina huk wystrza艂u tu偶 obok ucha. Kilka metr贸w przed nim jeden z goni膮cych ich mi臋艣niak贸w pad艂 martwy na betonowy dach. Przed oczami Duo mign膮艂 dwunastostrza艂owy pistolet, taki sam, jaki swojego czasu mieli w swoim wyposa偶eniu 偶o艂nierze OZ
- Nosisz ze sob膮 bro艅?- Zapyta艂 z niedowierzaniem. Heero spojrza艂 na niego z wyrazem zdziwienia na twarzy.
- A ty nie?- Dopiero teraz Duo przypomnia艂 sobie o tych kilku no偶ach, przymocowanych w r贸偶nych cz臋艣ciach jego ubrania. Chcia艂 co艣 odpowiedzie膰, ale Japo艅czyk zn贸w ruszy艂 przed siebie. Biegli bez s艂owa d艂u偶szy czas, s艂ysz膮c jedynie oddech towarzysza i odg艂os st贸p na twardej powierzchni dach贸w. Nagle Duo zatrzyma艂 si臋 gwa艂townie.
- St贸j, Heero!- Krzykn膮艂, a po chwili i drugi ch艂opak stan膮艂. Ze zdziwieniem i gniewem spojrza艂 na kasztanow艂osego.
- Co jest, nie mamy czasu na twoje wyg艂upy!- Sykn膮艂, ale Duo go nie s艂ucha艂. Rozejrza艂 si臋 po okolicznych domach i wskaza艂 na jeden z nich.
- Znam t臋 dzielnic臋. Mieszka tu m贸j zaufany informator, mo偶emy si臋 u niego ukry膰.- Powiedzia艂 pewnym g艂osem i nie czekaj膮c na reakcj臋 towarzysza zacz膮艂 biec we wskazanym przez siebie kierunku. Gdy us艂ysza艂, 偶e tamten ruszy艂 za nim, przyspieszy艂. Po kilku chwilach spuszczali si臋 drabink膮 na jedno z wy偶szych pi臋ter schludnego budynku. Duo zastuka艂 w jedno z okien i po chwili zza kotary wychyli艂a si臋 okr膮g艂a g艂owa upstrzona rudawo- br膮zowymi w艂osami. Ch艂opak chwil臋 patrzy艂 na Duo, po czym widocznie przywo艂a艂 w pami臋ci jego 'dane osobowe'. Z szerokim u艣miechem i oczami pe艂nymi zdziwienia otworzy艂 okno i pozwoli艂 wej艣膰 dw贸jce uciekinier贸w.
- Duo Maxwell tutaj, kto by si臋 spodziewa艂?!- Prawie krzykn膮艂 m艂ody ch艂opak i po艂o偶y艂 r臋ce na ramionach Shinigami. Spojrza艂 ponad jego barkiem na posta膰 stoj膮c膮 w cieniu, jaki rzuca艂a ci臋偶ka kotara.
- A kogo偶 to przyprowadzi艂e艣 tym razem, napale艅cze?!- Zapyta艂 z figlarnym u艣miechem.
- A no tak, przepraszam. Nagi, to jest Heero Yui, Heero, to Naoe Nagi, najlepszy haker w okolicy.- Przedstawi艂 uroczy艣cie ch艂opak z warkoczem. Heero spojrza艂 podejrzliwie na kr贸tkow艂osego i poda艂 mu r臋k臋.
- Czy u ciebie na pewno jest bezpiecznie?- Zapyta艂 cichym g艂osem, ale Nagi nie zd膮偶y艂 odpowiedzie膰, gdy偶 do pokoju wesz艂a kolejna osoba. Od m艂odego hakera r贸偶ni艂a si臋 w zasadzie tylko wzrostem i kolorem w艂os贸w. S艂omiane kosmyki spada艂y na jego ch艂opi臋c膮 twarz, gdy u艣miecha艂 si臋 do nowo przyby艂ych.
- O, jeste艣 ju偶? Poznaj naszych go艣ci. To jest Heero i Duo, opowiada艂em ci o nim, pami臋tasz?- Zapyta艂 Nagi z nadziej膮.
- Fajnie, jestem Shindo Hikaru. D艂ugo si臋 znacie?- Zapyta艂, zwracaj膮c si臋 do Heero. Ten odwzajemni艂 spojrzenie, troch臋 zmieszany.
- Ja znam go od minuty, ale zdaje si臋 Duo zna go troch臋 d艂u偶ej.- Powiedzia艂, zwracaj膮c si臋 bardziej do pilota Deathscyte'a ni偶 do pozosta艂ej dw贸jki.
- No dobra, w ka偶dym razie mamy do ciebie pro艣b臋^_^'- Duo podrapa艂 si臋 po g艂owie z rozbrajaj膮cym u艣miechem.- Goni膮 nas jacy艣 ludzie. Chyba chodzi im o t臋 dyskieteczk臋.- W jego d艂oni pojawi艂 si臋 czarny kwadrat z metalow膮 wstawk膮 po艣rodku i z boku. Poda艂 j膮 hakerowi.- Skompiluj mi z tego p艂ytk臋, na dyskietce s膮 dane, kt贸re m贸g艂by艣 rozwin膮膰. -Powiedzia艂 szybko.
- Bardzo zale偶y nam na czasie- doda艂 Heero. P艂owow艂osy zastanowi艂 si臋 chwil臋.
- Chyba widzia艂em kogo艣 biegn膮cego w stron臋 naszego budynku, ale nie zwr贸ci艂em na niego wi臋kszej uwagi, chyba wspi膮艂 si臋 na dach.- Zanim ch艂opak sko艅czy艂 m贸wi膰, br膮zowow艂osy zaci膮gn膮艂 kotary i zmierzy艂 Duo zimnym spojrzeniem.
- Nie mo偶emy wr贸ci膰 do mnie- o艣wiadczy艂.- Gdzie si臋 zatrzyma艂e艣?
- Heh, wiesz...tu jest ma艂y problem...- Zapytany zacz膮艂 nerwowo okr臋ca膰 kosmyk w艂os贸w wok贸艂 palca.- Post臋powa艂em wed艂ug zasady " Dzia艂aj szybko i nie zostawiaj 艣lad贸w", wi臋c po przyjechaniu tu zaj膮艂em si臋 od razu baz膮 wojskow膮, a potem mia艂em nadziej臋, ze b臋dziesz w domu =D- Duo wyszczerzy艂 bia艂e z臋by z przepraszaj膮cym u艣miechem. Pilot Wing Zero westchn膮艂 ci臋偶ko i opar艂 si臋 o 艣cian臋.- K' soo- zakl膮艂 pod nosem. Nagi i Hikaru spojrzeli na siebie porozumiewawczo.
- Przenocujcie u nas. Jutro rano p艂ytka b臋dzie gotowa.- Zaproponowa艂 ten drugi. - Je艣li odm贸wicie, uznamy to za obraz臋 wzgl臋dem go艣cinno艣ci. -Doda艂 z udawan膮 surowo艣ci膮, wi臋c Heero zarzuci艂 wszelkie pr贸by odmowy.
- Domo Arigato- Uk艂oni艂 si臋 lekko.
- Yorokonde- odpar艂 z u艣miechem Naoe i spojrza艂 na Duo- Jedno 艂贸偶ko wam wystarczy?



***


I to jest jak na razie cz臋艣膰 druga, trzecia przyjdzie, jak wymy艣l臋, komu j膮 zadedykowa膰. W opiniach[jak zawsze ch臋tnie] przyjmuj臋 wszelkie sugestie w膮tkowo- postaciowo- innowo艣ciowe. A tera wybaczcie, kr臋ci mi si臋 w g艂owie, jutro pisz臋 PETa, a do tego musze obejrze膰 Ostatni Lot Ozyrysa <:>

Pangea 2003













Komentarze
wielkamorda dnia pa糳ziernik 20 2011 19:43:47
Komentarze archiwalne przeniesione przez admina

Dark Tea (tea_z_opola@interia.pl) 16:10 31-08-2004
O tak o tak napisz dalsze cz臋艣ci!!!!^^
[b]Kathy (kathy15@poczta.onet.pl) 21:27 31-10-2004 [/b]
Zgadzam si臋 z Dark Tea!! Napisz dalsze cz臋艣ci!!!! Prosz臋!!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj si, 縠by m骳 dodawa komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dost阷ne tylko dla zalogowanych U縴tkownik體.

Prosz si zalogowa lub zarejestrowa, 縠by m骳 dodawa oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa U縴tkownika

Has硂



Nie jeste jeszcze naszym U縴tkownikiem?
Kilknij TUTAJ 縠by si zarejestrowa.

Zapomniane has硂?
Wy渓emy nowe, kliknij TUTAJ.
Nasze projekty
Nasze sta艂e, cykliczne projekty



Tu jeste艣my
Bannery do miejsc, w kt贸rych mo偶na nas te偶 znale藕膰



Ciekawe strony




Shoutbox
Tylko zalogowani mog dodawa posty w shoutboksie.

Myar
22/03/2018 12:55
An-Nah, z przyjemno艣ci膮 艣ledz臋 Twoje poczynania literackie smiley

Limu
28/01/2018 04:18
Brakuje mi starego krzykajpud艂a :c.

An-Nah
27/10/2017 00:03
Tymczasem, je艣li kto艣 tu zagl膮da i chce wiedzie膰, co porabiam, to mo偶e zajrze膰 do trzeciego numeru Fantoma i do Nowej Fantastyki 11/2017 smiley

Aquarius
28/03/2017 21:03
Jednak ostatnio z r贸偶nych przyczyn staram si臋 by膰 optymist膮, wi臋c b臋d臋 trzyma艂 kciuki 偶eby uda艂o Ci si臋 odtworzy膰 to opowiadanie.

Aquarius
28/03/2017 21:02
Przykro s艂ysze膰, Jash. Wprawdzie nie czyta艂em Twojego opowiadania, ale szkoda, 偶e nie doczeka si臋 ono zako艅膰zenia.

Archiwum