The Cold Desire
   Strona Główna FORUM Ekipa Sklep Banner Zasady nadsyłania prac WYDAWNICTWO
Lipiec 23 2019 15:21:23   
Nawigacja
Szukaj
Nasi autorzy
Opowiadania
Fanfiki
Wiersze
Recenzje
Tapety
Puzzle
Skórki do Winampa
Fanarty
Galeria
Konwenty
Felietony
Konkursy
ŚCIANA SŁAWY
Tutaj będą umieszczane odnosniki do stron, na których znalazły się recenzje wydanych przez nas książek









































POLECAMY
Pozycje polecane przez naszą stronę. W celu zobaczenia szczegółów należy kliknąć w dany banner





Witamy
Strona ta poświęcona jest YAOI - gatunkowi mangi i anime ukazującemu relacje homoseksualne pomiędzy mężczyznami. Jeśli jesteś zagorzałym przeciwnikiem lub w jakiś sposób nie tolerujesz homoseksualizmu, to lepiej natychmiast opuść tę witrynę - resztę naszych Gości serdecznie zapraszamy
D-gray man recenzja



D.Gray-Man autorstwa Katsury Hoshino






Subiektywna ocena własna - recenzja.

D.Gray-man. Jedna z moich ulubionych mang. Na początku zobaczyłam kilka stron i powiedziałam... "Nie!" Wyłączyłam szybko komputer i zapomniałam o tym na dłuższy czas. Potem, gdy naprawdę nie miałam już nic innego do czytania, spróbowałam jeszcze raz. I koniec. Zakochałam się już od pierwszego rozdziału. Potem już tylko wciągało mnie coraz bardziej, aż przepadłam bez reszty.

Pierwszą rzeczą, jaka zwraca uwagę jest kreska. Przyznaję, że postąpiłam dość nie fair, wyłączając mangę po zobaczeniu dwóch stron. Potem dopiero widać prawdziwy kunszt autorki. Żeby było lepiej, jest to jedyna manga, jaką czytałam, która nie tylko utrzymuje się graficznie na poziomie. O nie. Ta manga z rozdziału na rozdział robi się coraz ładniejsza. Fanów szczególnie zachwycają arty z rozdziałów powyżej setnego. Naprawdę są piękne. Ze strony na stronę kreska robi się coraz ciekawsza, postacie nabierają głębi. (Co wcale nie znaczy, że te do setnego rozdziału są brzydkie. Nic w tym rodzaju. Też są wyjątkowo ładne.) Kreska jest ładna i przyjemna dla oka. Bogate tła, które wiernie odzwierciedlają szczegóły dziewiętnastego stulecia.

D.Gray-Man może kojarzyć się z mrocznymi dreszczowcami. Manga ma bardzo specyficzny, psychodeliczny klimat. Rysunki oraz królujące tam czerń i biel przywodzą na myśl takie filmy, jak "Sok z żuka" oraz "Nożycoręki".
Jeżeli chodzi o fabułę, również na tym tle tytuł ten wyróżnia się wśród innych. Mamy tutaj świetnie połączone ze sobą dwa gatunki: horror i komedię. Nawet w najgorszych chwilach bohaterowie nie tracą poczucia humoru, a ich teksty potrafią zwalić z nóg. Oprócz tego, fabuła posiada całą gamę wątków pobocznych, odwołania do chrześcijaństwa, a także do znanych osób, które naprawdę istniały. Poznajemy przeszłość poszczególnych bohaterów i dramaty zwykłych ludzi. Manga mówiąca o cierpieniu i śmierci, a jednak niosąca nadzieję na lepsze jutro. Albo przynajmniej dobre dzisiaj. Uczy, jak radzić sobie z bólem i nie poddawać się nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że to już koniec.

Akcja wciąga niesamowicie. Mniej więcej od piątego tomu ciągnie się nieprzerwanie i ciągle nabiera tempa. Konflikt między Egzorcystami a Noah nabiera rumieńców i jesteśmy świadkami coraz zacieklejszych potyczek.
Autorka praktycznie nie daje możliwości wzięcia głębszego oddechu i zwolnienia tempa. Każdy rozdział jest przepełniony wartką akcją z mnóstwem zwrotów sytuacji i zaskakującymi rozwiązaniami.

Niezwykli są też bohaterowie. Bardzo charakterystyczni i niebanalni. Każdy znajdzie swego ulubieńca. To, co mnie najbardziej się spodobało w postaciach to ich ciągłe przemiany. Jak żywi ludzie zdobywają doświadczenia i dojrzewają, zmieniają się. Szczególne miejsce w moim sercu na zawsze zajmie scena przemiany Allena i jego pamiętne słowa: "Nie jestem już człowiekiem. Jestem Egzorcystą." Żeby jednak pojąć głębię tych słów, trzeba przeczytać mangę i to zobaczyć.
Każdy z bohaterów ma swoją niepowtarzalną i interesującą historię. Hoshino-sensei umiejętnie ich przedstawiła nie odsłaniając wszystkich kart od razu. Pozostawiła u swoich postaci nutkę tajemniczości, przez co niektórzy są naprawdę intrygujący. Choćby taki Milenijny Earl - mimo swego wyglądu, potrafi być naprawdę przerażający.


Co do anime... Mnie się nie podobało. Może przez to, że oglądałam je po przeczytaniu mangi, a z tym nie ma najmniejszych szans. Jednak słyszałam opinię ludzi nie znających mangi i im bardzo się podobało anime. Niewątpliwie mocną stroną jest muzyka. Tworzy naprawdę wyjątkowy klimat i jest niezwykle piękna. No i wielkim plusem są głosy Allen'a i Kandy.

Miłym dodatkiem do lektury są novelki, które pozwalają nam bliżej poznać bohaterów. Napisane są ładnie i ozdobione ślicznymi rysunkami.

Urozmaiceniem ze strony fanów są wszelkiego rodzaju fanfiction, fanmangi i fanarty. Są one głównie o tematyce yaoi, której niestety nie uświadczymy w mandze. Chociaż czuły obserwator zawsze coś wypatrzy...
Spotkać można przeróżne pairingi. Do najczęściej spotykanych należą Kanda/Allen; Kanda/Lavi; Lavi/Allen i trójkąciki. Jednak powstało już tyle fików, że można spotkać naprawdę WSZELKIE możliwe kombinacje. Wśród nich nie brakuje tych bardziej ambitnych, wyróżniających się na tle powszechnych pwp. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z tą twórczością.

Wszystkie te pozycje polecam bardzo serdecznie. Na pewno was nie zawiedzie. Tytuł nie nudzi i pozostawia trwały ślad w psychice i chętnie się do niego wraca.





D. Gray-Man - Z czym to się je? Czyli streszczenie.

Manga

Rzecz dzieje się u schyłku XIX wieku. Do zrozpaczonych ludzi, którzy utracili bliskich przybywa tajemniczy osobnik, przedstawiający się jako Milenijny Earl. Proponuje ukojenie bólu poprzez ożywienie zmarłej osoby. Niestety zamiast szczęścia, przysparza więcej cierpienia.
Osoba, która ośmieliła się ożywić kogoś zmarłego zostaje zabita przez swą ukochaną/ukochanego i zamienia się w straszną kreaturę zwaną Akumą, która staje się marionetką w rękach Eral'a i działa jako broń przeciwko ludzkości.
Jedynymi osobami zdolnymi je zwalczać są Egzorcyści należący do Czarnego Zakonu (The Black Order).
Na początku historii poznajemy piętnastoletniego Allena Walkera, który właśnie stał się Egzorcystą i przybył do Czarnego Zakonu, by walczyć z pozostałymi przeciwko Akumom.
Zadaniem Egzorcystów jest także poszukiwanie zaginionych kawałków Innocence (Innocence - specyficzna materia, która może zamienić się w broń przeciwko Akumom), na które również poluje Milenijny Earl z Rodziną Noah, by położyć kres Egzorcystom i zniszczyć Boga.






Anime

Pierwszy odcinek został wyemitowany 3 października 2006 roku.

Seiyuu:

Sanae Kobayashi - Allen Walker
Shizuka Itou - Linali Lee
Takahiro Sakurai - Yuu Kanda
Katsuyuki Konishi - Komui Lee
Ryoutarou Okiayu - River Wenham
Hiroki Touchi - Cross Marian
Kenichi Suzumura - Lavi
Takeshi Aono - Bookman
Megumi Toyoguchi - Miranda Lotto
Ai Shimizu - Road Camelot
Toshiyuki Morikawa - Tyki Mikk
Tomohiro Tsuboi - Johnny Gill
Yuko Kaida - Hebraska
Mitsuo Iwata - Aleister Crowley





















Opisy postaci:

Allen Walker
Anglik
Wiek: 15
Urodziny: ?? (manga nie podaje jego dokładnych urodzin, jednak oficjalnie to 25 grudzień)
Wzrost: 168 cm
Waga: 58 kg
Główny bohater mangi. Piętnastoletni, siwowłosy chłopak pochodzący z Anglii z blizną na twarzy. Świeżo upieczony Egzorcysta, który z polecenia swojego mistrza przybywa do Czarnego Zakonu (The Black Order - ang.). Jego lewe ramię posiada moc niszczenia Akum. Jego Innocence jest typem pasożyta, co oznacza, że broń jest ściśle połączona z ciałem.
Prawdziwi rodzice Allena zostawili go prawdopodobnie z powodu jego dziwnie wyglądającej ręki. Jednak został zaadoptowany przez innego człowieka - Manę Walkera. Po śmieci ojca, Allen zamienił go w Akumę, sądząc, że to przywróci Manę do życia. Akuma Mana przeklął Allena i pozostawił pentagram (znak Akum) nad jego lewym okiem, przez co na twarzy chłopca widnieje blizna. To był pierwszy moment, w którym aktywowała się jego broń przeciwko Akumom, dzięki czemu ocalił swoje życie. Jednak przeżycia i szok tamtego wydarzenia sprawiły, że chłopiec osiwiał., a jego lewe oko dzięki klątwie, zyskało moc dostrzegania Akum w innych ludziach.
Allen charakteryzuje się wielkim sercem, uprzejmością i wiarą w każdego człowieka. Jest wiernym i oddanym przyjacielem. Zawsze uśmiechnięty, miły dla wszystkich, nieco "ciamajdowaty". Często gubi się w różnych miejscach, pochłania niewiarygodne ilości jedzenia i kantuje w kartach. Jego najlepszymi przyjaciółmi są Lavi i Linali. Największym rywalem Kanda.

Linali Lee
Chinka
wiek: 16 lat
wzrost: 166 cm
waga: 48 kg
urodziny: 20 lutego (wodnik)
grupa krwi: B
Młoda dziewczyna o przykrej przeszłości. Gdy była mała, wykryto, że jest zdolna posługiwać się Innocence i zabrano do Zakonu. Na wiele lat rozdzielono ją z ukochanym bratem. W Zakonie była poddawana wielu eksperymentom i ćwiczeniom, aby stać się Egzorcystą. W ciągu tych kilku lat widziała wiele rzeczy, o których wolałaby zapomnieć. Jej bronią są Dark Boots, na nich może unosić się lekka niczym piórko i stąpać po wodzie, a w następnej chwili przywalić komuś z niewiarygodną mocą. Jest bardzo wesoła i troskliwa, Egzorcyści są jej rodziną.
W następnych rozdziałach okaże się, że jej Innocence jest 'wyjątkiem', co uratuje jej życie...

Yuu Kanda
Japończyk
wiek: 18 lat
wzrost: 175 cm
waga: 61 kg
urodziny: 6 czerwca (bliźnięta)
grupa krwi: AB
Zdecydowanie jest jedną z najbardziej tajemniczych postaci w całej serii. Yuu Kanda jest młodym aspołecznym Egzorcystą, który pogardza słabszymi. Zawsze powtarza, że porzuci nawet towarzysza broni, jeśli ten będzie mu przeszkadzać w wykonaniu misji. Jego Innocence jest katana - Mugen. Do walki używa ataków zwanych Iluzjami.
Jest swoistą Ice-princess serii, piękny, ale niedostępny.
Jego przeszłość do tej pory nie została wyjaśniona. Wiadomo jednak, że ma to coś wspólnego z tajemniczym tatuażem na klatce piersiowej oraz klepsydrą w jego pokoju. Owa klepsydra jest dosyć nietypowa, wypełniona wodą, a w środku zanurzony jest kwiat lotosu. Z nielicznych wzmianek w novelkach i mandze dowiadujemy się, że ma to związek z jego życiem. Gdy ostatni płatek spadnie, Kanda zginie. (coś a'la "Piękna i Bestia") Zanim jednak to się stanie, Kanda musi odnaleźć "TĘ OSOBĘ".
Tatuaż ma jeszcze jedną ciekawą właściwość, pozwala Kandzie szybciej uleczać swoje rany... za cenę pozostałego mu życia.

Lavi
Pochodzenie nieznane
Wiek: 18
Urodziny: 10 Sierpień (lew)
Wzrost: 177 cm
Waga: 68 kg
Grupa Krwi: O
Młody Kronikarz (Bookman - ang.), uczeń i następca starego, bezimiennego Kronikarza. Jego znakiem rozpoznawczym są rude włosy oraz przepaska na prawym oku. Jest niezwykle sympatycznym, towarzyskim i otwartym na wszystkich człowiekiem. Do życia podchodzi na luzie, lubi robić innym psikusy - jego ulubioną ofiarą do tego jest Allen. Ma tendencje do pojawiania się w najmniej spodziewanym momencie w dość intrygujący sposób, wywołując u wszystkich dookoła niemały szok. Jego Innocence, to młot, który może zmieniać swoją wielkość i długość; potrafi manipulować żywiołami. Jako Bookman ma za zadanie obserwować i zapamiętywać wszystkie ukryte historie, nie może jednak w nie ingerować. Niestety to przysparza mu sporo problemów, ponieważ czuje się związany z resztą swoich towarzyszy.


Bookman
Pochodzenie nieznane
Wiek: 88
Urodziny: 5 Sierpień
Wzrost: 140 cm
Waga: 38 kg
Grupa krwi: A
Stary mężczyzna, który zapisuje w pamięci ukrytą historię. Pochodzi z klanu Kronikarzy (Bookman's - ang.) i nie posiada własnego imienia. Nazwał Allena "Niszczycielem Czasu" (The Destroyer of Time - ang), ponieważ wierzy, że jest jedyną osobą, która może pokonać Milenijnego Earl'a. Jego Innocence to igły, których często używa do akupunktury. Z wyglądu przypomina nieco pandę, przez co Lavi często nazywa go "dziadkiem pandą".

Komui Lee
Chińczyk
Brat Linali, Szef Sekcji Naukowej Mrocznej Organizacji Religijnej. Do Zakonu przystąpił, aby móc być z Linali. Wręcz przesadnie troskliwy brat, którego największym koszmarem jest to, że Linali wyjdzie za mąż. Bardzo nieporządny i chaotyczny, jak na sprawowaną funkcję. Jego biuro zawalone jest stertą zaległych dokumentów. Unika pracy jak ognia. Radosny osobnik z berecikiem na głowie. Okrutny w metodach leczenia, szalony naukowiec. Wbrew pozorom, on również jest bardzo inteligentny i poważnie podchodzi do swojej misji. W chwilach kryzysu ukazuje swoją prawdziwą twarz.

Aleister Crowley
Rumun
Wiek: 28
Urodziny 1 Grudzień
Wzrost: 190 cm
Waga: 77 kg
Grupa krwi: AB
Mężczyzna z dość skomplikowaną osobowością. Z jednej strony jest miły, uprzejmy i bardzo uczuciowy - często zdarza mu się płakać. Z drugiej strony natomiast staje się krwiożerczą bestią, która potrafi zabić z zimną krwią. Dzieje się tak przez jego Innocence, które podobnie jak u Allena jest typem pasożyta.
Jego bronią przeciwko Akumom są jego własne zęby. Innocencie samoistnie reaguje na obecność Akum, przez co Crowley bezwiednie atakował Akumy znajdujące się w ciałach ludzi. Dzięki swojemu Innocence, wysysa krew z Akum, co daje mu niesamowitą siłę i szybkość.
Mieszkał w opuszczonym zamku niedaleko małej wioski. Przez swoją zdolność i wygląd, ludzie uważali go za wampira. Po pewnym czasie sam zaczął w to wierzyć.
Zakochał się w kobiecie o imieniu Eliade, nie wiedząc, że ta jest Akumą. Po spotkaniu Allena i Leviego, dowiedział się, że wcale nie jest wampirem, lecz swoje zdolności zawdzięcza Innocence, w którego jest posiadaniu. Za ich namową stał się Egzorcystą, by wraz z resztą odnaleźć zaginione kawałki Innocence i walczyć z Akumami.

Miranda Lotto
Niemka
Wiek: 25
Urodziny: 1 Stycznia
Wzrost: 168 cm
Waga: 48 kg
Grupa krwi: 0
Kobieta, której zegar zatrzymał czas w jej mieście. Po raz pierwszy pojawia się w trzecim tomie mangi. Ma 25 lat i pochodzi z Niemiec. Uważa samą siebie za bezużyteczną i pechową kobietę, ponieważ została już zwolniona z ponad stu posad. To spowodowało u niej chroniczną depresję, przez co często targa się na swoje życie. Po spotkaniu Allena i Linali, postanowiła zostać Egzorcystką, gdyż jej zegar okazał się być Innocence, z którym jest połączona. Jej Innocencie potrafi manipulować czasem, a także naprawiać rzeczy i leczyć rany poprzez cofnięcie czasu. Jednak jej zdolności są ograniczone - gdy zaprzestanie używania swojego Innocence, wszystko powraca do poprzedniego stanu. Jest jedyną Egzorcystką, której Innocence nie jest typową bronią ofensywną.

Cross Marian
Mistrz Allena i naukowiec. Jeden z generałów Czarnego Zakonu. Opuścił jednakże swoje stanowisko kilka lat wcześniej i teraz podróżuje po całym świecie. Nauczając w przeszłości Allena, często zmuszał go do wykonywania całej pracy, a także do odrabiania swoich niemałych długów pieniężnych. Jest jedynym z Egzorcystów, który potrafi zmodyfikować Akumę tak, by ta wykonywała jego rozkazy. Istnieją również przypuszczenia, że Cross posiada moc kontrolowania Arki Noego (Arki Noah). Jego Innocencie jest nieznane.

Tyki Mikk
Portugalczyk
Jeden z rodziny Noah. Posiada podwójną osobowość. Z jednej strony jest wesołym robotnikiem, który włóczy się ze swoimi przyjaciółmi, gra w karty, a nawet oszukuje. Bardzo mu zależy na przyjaciołach. Z drugiej jednak strony, jest on jednym z Noah. Jako taki nie ma żadnego poszanowania dla ludzkiego życia. Z brudnego, śmiesznego człowieczka zmienia się w porządnie ubranego w garnitur Sir Tikki'ego Mikk'a. Jego specjalnością jest 'wybór'. Może wybierać z pośród wszystkich materii tego świata, co stawi mu opór, a przez co przeniknie. Efekt jest taki, że bez brudzenia rękawiczek może komuś wsadzić rękę w klatkę piersiową i wyjąć serce, jeśli zażyczy sobie dotknąć tylko serca. Może również stać na powietrzu. Jako Noah reprezentuje 'Przyjemność'.


Rhoad Camelot
Z wyglądu przypomina zwykła nastolatkę, jednak w rzeczywistości jest 'najstarszą' Noah. Potrafi przenikać między światami i wymiarami. Jednak jej prawdziwe umiejętności dopiero zostaną ukazane znacznie dalej. Ulubioną zabawką i towarzyszem jest Rero, magiczna parasolka Earl'a. Rhoad czuje się bardzo związana z Earl'em co jest wielokrotnie podkreślane. Noah są jej rodziną. Poza byciem wyjątkowo groźnym wrogiem, ma swoje życie prywatne co widzimy, np. gdy Tyki pomaga jej odrabiać lekcje.
Bardzo polubiła Allena, co zostanie ukazane wyraźne w następnych rozdziałach. Sympatia ta nie wpływa jednak, przynajmniej na razie, na jej ocenę sytuacji i ewentualną zmianę stron.
Radosna i zawsze uśmiechnięta. Wbrew pozorom jest najbardziej zrównoważoną z Noah i jednocześnie bardzo groźną przeciwniczką. Jako jedyna potrafi kierować Arką.
Jako Noah przedstawia 'Sny'.

Milenijny Earl
Na jego temat wiemy najmniej. Nie wiemy skąd się wziął. Jest twórcą Akum. Stworzył je za pomocą Ciemnej Materii, przeciwieństwa Innocence. Wykorzystuje do swych celów również rodzinę Noah. Poszukuje i niszczy Innocence, jednocześnie powiększając swe oddziały Akum. To właśnie on przychodzi do cierpiącej osoby i proponuje wskrzeszenie umarłych.
Jego wygląd jest bardzo zwodniczy. Mimo wielkiego uśmiechu, ma serce z kamienia i zabija bez mrugnięcia okiem. Jego bronią jest również miecz, którego właściwości nie znamy do końca.


Komentarze
Aquarius dnia lipiec 24 2011 19:55:18
Komentarze archiwalne przeniesione przez admina

Boom-de-yada komentował/a Jun:21:2009
...gdzie piszecie o tym, że anime nie przypadło Wam do gustu można było lepiej ująć. Ale to takie moje skromne zdanie.
Podsumowując - recenzja była dobra, ale nie bardzo dobra. Piszcie więcej, a w końcu poleję sam miód. Do następnej recenzji! smiley
Boom-de-yada komentował/a Jun:21:2009
Jednak wykorzystywanie postaci historycznej i zdecydowana zmiana jej charakteru nieco mnie przeraża. Mimo wszystko, Wasza recenzja zachęciła mnie do obejrzenia tytułu i dodam ją do listy oczekujących. Czyli jakoś w wakacje może się jeszcze wyrobię xD
Było też kilka błędów gramatycznych, ale można to wybaczyć, chociaż fragment...CDN
Boom-de-yada komentował/a Jun:21:2009
Jednak z Waszej recenzji, jak grom z jasnego nieba, spadła na mnie postać o nazwisku "Aleister Crowley". Pierwsza reakcja: wow, świetnie! Druga:WTF? Jak z tego człowieka można zrobić zagubionego w świecie człowieka, który nie wie co ze sobą zrobić (na dodatek, olaboga! , zakochanego!), a póĽniej - pozytywnego bohatera. Niestety, to mnie zawiodło, ale to nie jest wasza wina, tylko autorki. CDN
Boom-de-yada komentował/a Jun:21:2009
Ekhem, ja będę nieco bardziej surowa w krytyce, ale spokojnie, nie poleję samego jadu. Przynajmniej nie Wam.
PIerwsze co mnie uderzyło - "akuma" to po japońsku demon. Czemu to odmieniać? Jest to słowo oryginalne, będące w języku japońskim w użyciu i przez to nie nadające się do odmiany w języku polskim.
Po drugie, tu nie zarzut do Was. Nie oglądałam anime, nie czytałam mangi. CDN xD
Keiko komentował/a Mar:08:2008
Bardzo fajna recenzja Szczegółowo opisane, świetnie się czytało Co do anime to uważam, że jest boskiesmiley (nie czytałam mangi)smiley heh już od 3 odcinków czekam na wejście Allena, ale sądzę, że jeszcze sobie trochę poczekam Pozdrawiam
Tanczacy na zgliszczach komentował/a Oct:18:2007
Jak dla mnie rewelka! Pogratulować! Również się zapoznam...
Natiss komentował/a Jun:10:2007
Dzięki za pochlebne komentarze. ^^
Starałyśmy się z Sha-chan zrobić to dobrze. xD
Yoru komentował/a Jun:09:2007
No dziewczyny, kawał dobrej roboty. Przy tym co ja napisałem, to to wygląda rewelacyjnie smiley nawet grupt krwi macie. Więcej takich recenzji smiley
Omega komentował/a Jun:09:2007
Bardzo mi się podobała ta recenzja - zarówno sposób opisania postaci, jak i samej mangi. Przyznam szczerze, że nabrałam ochoty do sięgnięcia po ten tytuł. Gratuluję obu autorkom.
Dodaj komentarz
Zaloguj si, eby mc dodawa komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostpne tylko dla zalogowanych Uytkownikw.

Prosz si zalogowa lub zarejestrowa, eby mc dodawa oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Uytkownika

Haso



Nie jeste jeszcze naszym Uytkownikiem?
Kilknij TUTAJ eby si zarejestrowa.

Zapomniane haso?
Wylemy nowe, kliknij TUTAJ.
Nasze projekty
Nasze stałe, cykliczne projekty



Tu jesteśmy
Bannery do miejsc, w których można nas też znaleźć



Ciekawe strony




Shoutbox
Tylko zalogowani mog dodawa posty w shoutboksie.

Myar
22/03/2018 12:55
An-Nah, z przyjemnością śledzę Twoje poczynania literackie smiley

Limu
28/01/2018 04:18
Brakuje mi starego krzykajpudła :c.

An-Nah
27/10/2017 00:03
Tymczasem, jeśli ktoś tu zagląda i chce wiedzieć, co porabiam, to może zajrzeć do trzeciego numeru Fantoma i do Nowej Fantastyki 11/2017 smiley

Aquarius
28/03/2017 21:03
Jednak ostatnio z różnych przyczyn staram się być optymistą, więc będę trzymał kciuki żeby udało Ci się odtworzyć to opowiadanie.

Aquarius
28/03/2017 21:02
Przykro słyszeć, Jash. Wprawdzie nie czytałem Twojego opowiadania, ale szkoda, że nie doczeka się ono zakońćzenia.

Archiwum