Deep inside my heart
Dodane przez Aquarius dnia Lipiec 06 2011 20:47:44
Jak długo można żyć bez ludzi, których kochasz? Jak długo można znosić ból istnienia bez nich? Kiedy zabił moją siostrę, cierpiałem ale w głębi duszy miałem jeszcze osobę, którą chciałem chronić. Nie mogłem mu wybaczyć... ani sobie. Bo w krytycznym momencie mnie tam nie było, nic nie mogłem zrobić. Bo mimo wszystko nadal uczucie zmazywało nienawiść. Pragnąłem go nienawidzić. Starałem się wyhodować w sobie odrazę do tego człowieka. Jednak serca nie można oszukać.
Kiedy umierał na moich oczach, uświadomiłem sobie że w porównaniu do tego mój poprzedni ból jest niczym. Mogłem tylko go objąć i patrzeć jak odchodzi ktoś, kto jest dla mnie najcenniejszy; kogo życie utrzymywało moje.
Dlaczego nie mogliśmy być szczęśliwi? Bo takie było przeznaczenie? Ponieważ jego losem było zginąć z ręki ukochanej osoby? Ja chciałem go ochronić... zmienić los.
Wszyscy walczą o to, co dla nich najdroższe. Porażka w takiej walce jest najgorsza. Przegrywamy nie tylko my, lecz nasi ukochani. Wierzyli w nas, wierzyli że może dzięki naszej odwadze zmienimy świat. I pozostaje tylko patrzeć jak zawodzimy ich nadzieje. Zastanawiać się jak by to było gdybyśmy zmienili jeden gest, słowo. Być może wszystko potoczyłoby się inaczej.
Ale ja już nie muszę się zastanawiać. Straciłem wszystko. Jednakże mogę jeszcze spełnić ich życzenie. Pragnienie każdego człowieka. Żeby żyć w czyimś sercu.
Oni zawsze będą żyli. Głęboko w moim sercu.

The End

Neru (pvinka @interia.pl )

Wrzesień 2003